Zagrajmy w...
Iniemamocny RockAlone2k - Printable Version

+- Zagrajmy w... (http://zagrajmyw.keep.pl)
+-- Forum: Zagrajmy W... (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Forum: Dyskusje (/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Thread: Iniemamocny RockAlone2k (/showthread.php?tid=395)

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Infelicity - 10-05-2012 06:22

(09-05-2012 21:40 )Gimper Wrote:  Cóż, nie to miała na celu moja wypowiedź w Q&A. Mimo tego iż często powtarzam ludziom by nie łykali wszystkiego co się mówi w sieci bezkrytycznie wychodzą czasem takie kwiatki.

Pośród swoich widzów masz sporo motłochu, nie ma co się dziwić, że krytyka Rocka w Q&A doprowadziła do fal co bardziej dziecinnych użytkowników.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - AcreedPL - 15-05-2012 15:29

Jestem ciekawy następnych ruchów Rock'a, które będą oczywiście tu pokazane.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - AcreedPL - 15-05-2012 21:23

[spoiler]Macie tu fajną parodie Rock'a.
http://www.youtube.com/watch?v=PDupEkoa1lg[/spoiler]


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Kobiol - 29-05-2012 19:43

Wiem, że temat jest stary, ale chcę tylko pokazać swoje zdanie...
Część z was walczy o tak zwaną wolność słowa. Przyjrzyjcie się swoim postom, walczycie z Rockiem, bo ma inne zdanie niż wy. Czy to przypadkiem nie zaprzecza temu o co tak walczycie? Nie jestem fanboyem owej kontrowersyjnej postaci, Rock popełnił kilka gaf, co nie zmienia faktu, że ma prawo do swoich poglądów i do własnych zasad na swoim kanale. Z mojej strony to tyle, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, bo nie to było moim zamiarem...


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Infelicity - 29-05-2012 19:53

Jeżeli nie odróżnia się "walki" od dyskusji, której Rock jak ognia unikał - to gratz.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Kobiol - 29-05-2012 20:03

On od początku mówił/pisał, że nie będzie się angażował, więc wg mnie była to walka, albo uściślając atak(nietrzebnie próbowaliście zmienić czyjeś poglądy na silę). Dyskusją można nazwać przedstawienie przez obie strony argumentów popierających ich własne zdanie, a nie wytykających błędy w rozumowaniu tej drugiej. Oczywiście mogę się mylić, nie upieram się, że jestem nieomylny ;)


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Lavos - 30-05-2012 12:09

(29-05-2012 19:43 )Kobiol Wrote:  Wiem, że temat jest stary, ale chcę tylko pokazać swoje zdanie...
Część z was walczy o tak zwaną wolność słowa.
Nie bardzo. Wolność słowa była tylko argumentem na idiotyczne rozumowanie typu 'jakim prawem śmiesz twierdzić inaczej/skoro ci się nie podoba, po co piszesz' etc.

Quote:Przyjrzyjcie się swoim postom, walczycie z Rockiem, bo ma inne zdanie niż wy. Czy to przypadkiem nie zaprzecza temu o co tak walczycie?
Gdybyś przeczytał temat, to byś zobaczył, że żadnej walki nie ma. Ot, zaczęło się zabawnym zachowaniem, a następnie kilkoma filmikami, w których to autor zmieniał zdanie po kilka razy; temat skończył się wygłupem Rocka i wielkim finałem - zomg masterplan prowokacyjny.

Quote:Nie jestem fanboyem owej kontrowersyjnej postaci, Rock popełnił kilka gaf, co nie zmienia faktu, że ma prawo do swoich poglądów i do własnych zasad na swoim kanale.
Z drugiej zaś strony musi liczyć się z tym, że umieszczając coś publicznego, coś co w teorii może obejrzeć każdy, musisz liczyć się z różnymi opiniami. Rock mógłby równie dobrze wyłączyć wszystkie komentarze. Czego nie zrobił, tolerujący jednolinijkowe lizanka ze strony jego fanów, co znów stawia pytanie, po co wrzucać cokolwiek w takim charakterze.

(29-05-2012 20:03 )Kobiol Wrote:  On od początku mówił/pisał, że nie będzie się angażował, więc wg mnie była to walka,
Walka z kim, z filmikami Rocka? Poprzez umieszczanie ich na forum i polemikę ich treści?

Quote:albo uściślając atak(nietrzebnie próbowaliście zmienić czyjeś poglądy na silę).
Jak u licha można zmienić czyjeś poglądy przez Internet?

Quote:Dyskusją można nazwać przedstawienie przez obie strony argumentów popierających ich własne zdanie, a nie wytykających błędy w rozumowaniu tej drugiej. Oczywiście mogę się mylić, nie upieram się, że jestem nieomylny ;)
To także jest częścią dyskusji. Poza tym, Rock nie przedstawił w tym temacie niczego poza zabawnymi podrygami człowieka, którego boli odmienna opinia.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Vector38256 - 12-07-2012 21:27

Zainspirowała mnie ta dyskusja na temat rocka, jego poczynań na arenie youtuba, sam jako widz, gracz, człowiek jestem przeciwny jego (powiedzmy to wprost) wałów. Jestem ciekawy co myślicie o jego "metodzie" zarabiania na youtubie. Jasne. Wiem że każdy kto ma konto partnerskie na youtube zarabia na swojej twórczości. Aczkolwiek, mnie osobiście lekko... zszokowała, a na pewno zdegustowała wypowiedź na temat zarobków samego rocka.
"Nagrywam bo sprawia mi to przyjemność, ale gdybym za to nie zarabiał, zająłbym się czymś innym." Czy nie powinno to polegać na tym że nagrywanie filmów na youtuba sprawia nam przyjemność, a nie zysk? Chyba takie było pierwotne założenie jakiejkolwiek twórczości.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - Sou - 13-07-2012 06:24

[quote="Vector38256"]"Nagrywam bo sprawia mi to przyjemność, ale gdybym za to nie zarabiał, zająłbym się czymś innym." Czy nie powinno to polegać na tym że nagrywanie filmów na youtuba sprawia nam przyjemność, a nie zysk? Chyba takie było pierwotne założenie jakiejkolwiek twórczości.[/quote
]

1. Czy on przypadkiem nie powiedzial ze gdyby nie zarabial to nie moglby nagrywac?
2. Raczej tylko Rock wie jakie było jego pierwotne założenie;)
3. Nagrywanie może sprawiac przyjemność ORAZ zysk.


RE: Iniemamocny RockAlone2k - HudsonM - 13-07-2012 07:22

Nie oszukujmy się ludziska każdy kto robi filmy robi to dla przyjemności dla hobby ale każdy z tych osób pragnie mieć z tego zysk. Różni ludzie wykorzystają to inaczej, ktoś mając dużo kasy z partnerstwa kupi nową grę, sprzęt i będzie nadal to nagrywał a ktoś inny się tylko wzbogaci i będzie miał to w dupie (np. JJayJoker)
Ale Rock niestety już nie przypomina mi miłego gościa który kocha to co robi i chce posłuchać opinii innych jestem ciekaw czy on tak samo olewa w tych sprawach Roja jak olewa swoich widzów.
Cała ta akcja z pokazywaniem syna była tylko po to by nabrać widzów i dostać kasę, cała akcja z Play Next idzie tą samą ścieżką, podobno ma być kolejny "sezon" Play Next (lolz) .
Filmy Rocka zawsze były i będą dobre jednak teraz ludzie będą patrzeć na nie przez pryzmat "Ile on zarobi jak mu coś tam kliknę"
Wiem że komentarz jest trochę nie poukładany ale tak to ja mam gdy chce o czymś powiedzieć a musiał bym na ten temat napisać książkę :D