Zagrajmy w...
"Internet persona" aka zachowanie w sieci - Printable Version

+- Zagrajmy w... (http://zagrajmyw.keep.pl)
+-- Forum: Zagrajmy W... (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Forum: Dyskusje (/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Thread: "Internet persona" aka zachowanie w sieci (/showthread.php?tid=3516)

Pages: 1 2


"Internet persona" aka zachowanie w sieci - appareil - 02-10-2013 00:35

Ostatnio coraz częściej spotykam się z obroną różnych zachowań w sieci jako elementów "internetowej osobowości" danego użytkownika. Dotyczy to także oczywiście naszych jutubów.

Przykładowo, XYZ zachowuje się jak dupek w stosunku do innych osób, np. podczas gry czy w komentarzach. Gdy ktoś to wytyka, inni przypominają mu, że XYZ tak naprawdę taki nie jest, a to tylko jego internetowa kreacja.

No właśnie. Jak traktujecie taką linię obrony?

Sam wypowiem się jutro, bo dziś jestem zmęczony i mi się nie chce.


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - Ciastkoffy - 02-10-2013 11:20

Podczas gdy to wszystko jest w ramach contentu polegającego głównie na tworzeniu kreacji, coś w stylu Douga Walkera to jest to jeszcze znośne. Z innego punktu widzenia mamy tu dość łatwy przykład mine-fagów (uogólniam), którzy swą osobowość traktują jak markę. Muszą być kolorowi, weseli, zabawni, skaczący, tańcujący czego przykładem był cały ten zlocik.
Argumentowanie swą "kreacją" wszelakich zarzutów jest bardzo na rękę.
"Pamiętaj, to tylko show.", w sumie częściej słyszę to zdanie, nawet przy filmidłach prezentujących subiektywną opinię.
Zresztą nie od dziś wiadomo jak chętnie kreuję się siebie w necie, który sam w sobie staje się mniej anonimowy przez co zamierzamy wybić się ponad przeciętność Kowalskiego budząc zachwyt złożoności swej osoby.
Momentami wypadniemy sztucznie ? I tak to łyknie, ten kto ma łyknąć.


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - punio7 - 02-10-2013 12:32

Jak dla mnie dobra postawa jest takiego AVGN, gdzie w swoich filmach tworzy całkowicie zwariowaną i nierzeczywistą postać ale na wszelkich konwentach albo filmach nie związanych z AVGN zachowuje się jak normalny dorosły człowiek. Do swojej twórczości również podchodzi z dystansem więc łatwo odróżnić kreację od osoby którą jest naprawdę.

Jeżeli ktoś zaczyna nagrywać codzienne vlogi w której wcielają się w swoją "kreację" bądź próbują ja wciskać na siłę gdzie tylko się da to już zaczyna być sztuczne. Wspomniany wyżej Doug Walker stoi na cienkiej granicy, myślę że decydującym pytaniem jakie można postawić w tym miejscu jest: czy ten pan potrafiłby nagrać film całkowicie ignorując swoją kreację i czy potrafiłby uczynić ten film wart obejrzenia? AVGN wrzuca czasem nagrania spotkań z widzami i są to całkiem ciekawe, acz luźne konferencje, od czasu do czasu recenzuje też stare filmy i generalnie potrafi przekazać jakąś treść całkiem poważnie. Co do Douga już nie byłbym taki pewien.

No i oczywiście argumenty typu "to tylko kreacja" są bardzo tanie, ale jak byliśmy świadkami na polskim YT, ludzie zbyt łatwo wierzą w to co widzą w Internetach.


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - Ciastkoffy - 02-10-2013 12:53

Wspomniałem o Walkerze nie na darmo gdyż tak jak AVGN również i on prezentuje podobno postawę. Wystarczy obejrzeć jego odcinki z serii "Prawdziwa opinia Douga Walkera o filmie ...".


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - Infelicity - 03-10-2013 19:49

Takie małe pytanko, w ten sposób uzasadnia swoje zachowanie sam twórca, czy bronią go tak oglądający?


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - gremlin - 04-10-2013 08:27

Zwykły unik przed krytyką. Jasne, ludzie inaczej się zachowują w Internecie niż IRL, ale te zachowania składają się na osobowość, nie stanowią odrębnej jaźni.

Faktyczne kreacje zwykle b. łatwo jest rozpoznać, z polskiego podwórka choćby Kanciarz czy Gimbus. Tylko często zwalnia się autora z odpowiedzialności za słowa, bo to tylko "gra aktorska", zapominając o tym, że to on zdecydował by dany materiał opublikować.

BTW takie wymówki przypominają mi opisy z kont nastolatek na fotka.pl ("oceniasz mnie, choć nic o mnie nie wiesz", "jaka jestem naprawdę, nie wie nikt").


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - Lavos - 09-10-2013 09:49

appareil Wrote:No właśnie. Jak traktujecie taką linię obrony?
Bardzo słabą. Taka ostatnia deska ratunku, swojego czasu widziana nawet tutaj na forum, gdzie sam buraczany prorok próbował się nią bronić. Kreacja kreacja, niemniej jednak taka persona nie jest zupełnie oderwana od swojego pierwowzoru. Przecież coś w końcu sprawiło, że ma takie a nie inne zachowania, opinie i tym podobne elementy.

punio7 Wrote:Jak dla mnie dobra postawa jest takiego AVGN
Ta osoba mnie mocno dziwi. Znaczenie lepiej wychodzą jego filmiki, gdzie ciekawie opowiada o grze/konsoli/czymkolwiek, ponieważ jego nerdowe wcielenie już dawno się przejadło oraz popada w coraz bardziej gówniany poziom slapsticka.

Ciastkoffy Wrote:Podczas gdy to wszystko jest w ramach contentu polegającego głównie na tworzeniu kreacji, coś w stylu Douga Walkera to jest to jeszcze znośne.
Znośne, huh. Osobiście nie widzę w NC niczego ciekawego, ciągłe wydzieranie się do kamery jest głupie samo w sobie oraz męczące na dłuższą metę. Najbardziej bawi mnie, kiedy swoją pożal się boże personą próbuje gadać o filmach bardziej ambitnych niż niedzielne familiady - przykładem jest 'It', czyli adaptacja książki Kinga. NC pokazuje tam tak naciągany humor, że aż głupio oglądać.


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - milq123 - 10-10-2013 17:16

Każdy youtuber przenosi na filmy część swojej osobowości. To że ktoś przeklina w lp to nie znaczy, że przeklina w życiu? Bzdura. Wszystkie lp to praktycznie 100% spontan, a wiele lets plejerów zachowuję się tak jakby grali z kolegą na skype w zakresie prywatnym.
Mimo to są wyjątki. Np. taki adbuster. Robi 5 minutowe filmiki, w których wszystkie sceny są "zagrane". Tutaj jego osobowość nie jest w ogóle pokazywana.


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - Asasinek54 - 10-10-2013 20:06

milq123 Wrote:Wszystkie lp to praktycznie 100% spontan
CTSG by się wkurzył :P

milq123 Wrote:a wiele lets plejerów zachowuję się tak jakby grali z kolegą na skype w zakresie prywatnym.

Nie zgodzę się. Sam tak myślałem, aż ktoś mnie nagrał z ukrycia i jest wszystko inaczej.

milq123 Wrote:taki adbuster. Robi 5 minutowe filmiki, w których wszystkie sceny są "zagrane". Tutaj jego osobowość nie jest w ogóle pokazywana.

Bo robi testy reklam, jak on ma pokazać siebie?


RE: "Internet persona" aka zachowanie w sieci - milq123 - 10-10-2013 20:35

Asasinek54 Wrote:
milq123 Wrote:taki adbuster. Robi 5 minutowe filmiki, w których wszystkie sceny są "zagrane". Tutaj jego osobowość nie jest w ogóle pokazywana.
Bo robi testy reklam, jak on ma pokazać siebie?

Nie ma. Nic mu nie zarzucam, tylko stwierdzam fakt.

Swoją drogą, to to co on robi ciężko nazwać testami. Robi pełno cięć w momentach w których ich być nie powinno, np jak w ostatnim odcinku była konfrontacje z kostkami do zmywarek to zamiast pokazać jak wyjmuje kieliszki ze zmywarki to pokazał jakieś kieliszki mówiąc że to te z testu. To nierzetelne. Nawet te ujęcia nie były zfokusowane więc gówno było widać.