![]() |
Wojna na YouTube... kolejna ... - Printable Version +- Zagrajmy w... (http://zagrajmyw.keep.pl) +-- Forum: Zagrajmy W... (/forumdisplay.php?fid=3) +--- Forum: Dyskusje (/forumdisplay.php?fid=6) +--- Thread: Wojna na YouTube... kolejna ... (/showthread.php?tid=2160) |
RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Lavos - 18-11-2012 15:34 yahoo Wrote:jaraćTak, to perfekcyjnie dopasowane słowo do tego wątku. Widzę, że jasne dzieci nadal okazują chorobliwe zachowania na słowo 'drama'. Pawłow nie posiadałby się z radości. @OP Nie chodziło przypadkiem o kilka niedomówień, które wygenerowały idiotyczny filmik od tej Bunny? Przy okazji, uśmiałem się na jej definicję bycia dorosłym - nie odzywać się do kogoś, bo tak się powiedziało. Świat wywraca się do góry nogami, takie dorosłe generacje się przez niego przetoczą. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - MZLJ - 18-11-2012 17:52 Jakby ktoś chciał zobaczyć usunięte filmy: http://www.youtube.com/watch?v=aTeLz5Vz6KA http://www.youtube.com/watch?v=rtyO-bfEC7Y RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Lastlighter - 18-11-2012 18:32 Jak przeczytałem to myślałem że znowu o Głaziewewspólnocie... Ale się pomyliłem. Kiedy przeczytałem, że chodzi o Majnkrafty odechciało mi się zaglądać. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Mrpati - 18-11-2012 20:02 (18-11-2012 17:52 )MZLJ Wrote: Jakby ktoś chciał zobaczyć usunięte filmy: Pierwszy dostał roszczenia, zalecam danie na niepublika i podać tutaj linka. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - gremlin - 18-11-2012 21:48 I pomyśleć, że jakiś czas temu bardzo lubiłem Bunny. Szkoda, że się stoczyła. Co do samej afery: jest tam coś szczególnie zabawnego? Nie chce mi się oglądać wszystkich filmików. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Mandero - 19-11-2012 07:35 Chyba jako jedyny obejrzałem ostatni filmik Bunny. Ogólnie ze wszystkich niby-faktów udało mi się wyłonić dwa, które miały zdarzenie, bo byłem ich świadkiem etc., albowiem, że - Vertez prawd. wrzucił i zlike'ował oraz nakłaniał do reuplodowania stosunkowo chamskiego filmiku z buzią Bunny (de facto zdjęcia znalazł w internecie); - o poranku w dniu poprzedzającym dramę, Bunny dostała w cholerę czystego hejtu na kanale (tzn. wyzwiska od hehe-fanów) praktycznie bez powodu; Cała reszta to absolutnie shitstorm. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Sou - 19-11-2012 08:41 Jakieś cycki czy coś może? Serio się komuś 2h filmu chciało oglądać żeby jakieś fakty wydobyć?:D RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - john - 19-11-2012 16:08 Ma ktoś ten filmik z twarzą Bunny ? Apropo wojen widzieliście ostatnie pytanie w Q&A Rocka ? coś mu się pomyliło bo odpowiadał na inne pytanie ale zaciekawiła mnie treść pytania która się pojawiła na ekranie. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Lavos - 19-11-2012 16:59 Mandero Wrote:- Vertez prawd. wrzucił i zlike'ował oraz nakłaniał do reuplodowania stosunkowo chamskiego filmiku z buzią Bunny (de facto zdjęcia znalazł w internecie);Widzę zatem dlaczemu tak sympatyzujesz z naszą biedną pokrzywdzoną, Madnero. RE: Wojna na YouTube... kolejna ... - Greston - 19-11-2012 17:00 Wszystko jest takie szablonowe... Nie ma już sensu wrzucać takich rzeczy na to forum. Po prostu ni z gruchy ni pietruchy pokazuje się film, w którym ktoś wylewa swój bulwers, przez ~2 dni tworzą się następujące po sobie wideoodpowiedzi, w których każda ze stron wyszukuje ludzi, którzy go poprą. Potem nawiązuje się rozmowa zazwyczaj na skype, w której youtuberzy przepraszają się nawzajem lub mówią za pewne coś w stylu: wychodzimy z tego razem i nic się nie stało, ludzie o tym zapomną albo tracimy na tym też razem, wybieraj. Ktoś tworzy podsumowanie, ludzie podkręceni wcześniejszymi materiałami wciąż się denerwują jednak wszystko z czasem gaśnie. Tyle tego jest, że możnaby stworzyć nowy serial na Polsacie. Swoją drogą, najgorsze jest to, że w większości podkładem do takich konfliktów jest też sprawa pieniędzy (według mnie wyrażenie "wojna" jest używane nad wyraz, tak jak hejter). |