![]() |
Gry przereklamowane, przecenione itd. - Printable Version +- Zagrajmy w... (http://zagrajmyw.keep.pl) +-- Forum: GRY (/forumdisplay.php?fid=14) +--- Forum: Gry (/forumdisplay.php?fid=15) +--- Thread: Gry przereklamowane, przecenione itd. (/showthread.php?tid=1113) |
RE: Gry przereklamowane, przecenione itd. - Infelicity - 12-04-2012 21:34 Seria Mass Effect. Przereklamowana przez shitstorm materiałów z niej na "Jutubie", przeceniona przez wszystkich mainstreamowych recenzentów. Po Jade Empire wiedziałem, że coś jest nie dobrze. Choć "Jadeitowe Imperium" miało całkiem ciekawy świat, jeżeli chodzi o mechanikę gry, było słabiutko. System walki niby był ok, ale nie był oparty na żadnym systemie RPG (po prostu: atak, atak, przewrót, blok, atak, uber desu umiejętność, regeneracja chi, atak, blok), zero cyferek, modyfikatorów itd. Podobnie było pod względem fabularnym. Ok, ale niewiele poza tym. I taki jest Mass Effect - ani dobra strzelanka, ani dobry "erpeg". Choć świat ma choćby nie wiem jak cudny (jestem fanem tego uniwersum, a to głównie dzięki ciekawym rasom i ich lore), to nie ratuje "gameplaya". A "trójeczka" to pod względem "erpegie" kiszka. Jeżeli twórcy (niby rasowi fani i producenci gier tego gatunku) dają nam do wyboru tryb bez żadnego wpływu na przebieg akcji (który zresztą i tak w większości jest liniowy), to nie wróży nic dobrego. RE: Gry przereklamowane, przecenione itd. - Gik - 13-04-2012 12:54 Za każdym razem, gdy jestem w "Empiku", czy innej sieci sklepów tego typu, widzę rodziców kupujących swoim pędrakom albo "Mass Effecta 3", albo "Battlefield 3". Czyli takie "Call of Duty" w innej formie. Smutna prawda: dzisiaj co druga "duża" gra wzoruje się albo na CoD, albo na "Gears of War". Zero oryginalności. Bo niby po co wyróżniać się z tłumu, gdy skopiowanie innych, kretyńskich pomysłów, które się jednak doskonale sprzedają, przyniesie pewny i łatwy zysk. RE: Gry przereklamowane, przecenione itd. - Infelicity - 13-04-2012 14:04 Aby tym twórcom dać trochę do myślenia, prezentując "nowy" odgrzewany kotlet bez zmian w stosunku do poprzedniej części, musieli by się spotkać z bojkotem ich... Hmm... "Produktu", bo najwyraźniej sądzą, że można graczom wcisnąć najgorszy kit. Smutniejsza sprawa, że poniekąd tak właśnie jest. Można to zobaczyć po niesamowitej sprzedaży "Kol off Diuti", czy "Efektu Masy KinyCzewy". |