![]() |
Dear Esther(Spojler) - Printable Version +- Zagrajmy w... (http://zagrajmyw.keep.pl) +-- Forum: Zagrajmy W... (/forumdisplay.php?fid=3) +--- Forum: Dyskusje (/forumdisplay.php?fid=6) +--- Thread: Dear Esther(Spojler) (/showthread.php?tid=1403) |
Dear Esther(Spojler) - bezelo - 25-06-2012 21:43 Hej własnie skończyłem grać w Dear Esther i powiem wam że teraz ta krótka gra zaskoczyła mnie jak nie wiem co,za sam klimat i wątek powinna dostać jakąś nagrodę, zachwycałem się przez 1-2h grania w ta grę(nie wiem dokładnie tak się wciągnąłem ) a wiec chciałbym podyskutować nad sama Fabułą gry według mnie przestawia się to tak: Nasz główny bohater spowodował wypadek,jechał autem nie do końca wiadomo czy pijany czy nie wiózł on powiem chyba kolegę z zakażoną noga. Ale co dziwne akcja rozgrywa się na nieznanej wyspie,która moim zdaniem jest wytworem wyobraźni bohatera który wyobraża sobie to w chwili reanimacji wszystkie znaki namalowane na wyspie oznaczają życie,infekcje i jakaś budowę jakieś maszyny nie wiem co to do końca jest.Na wyspie są też statki oraz domki bohater wyobraził sobie to ponieważ przeczytał przed wypadkiem książkę o pewnym pasterzu,pustelniku i rozbitkach.Po drodze widzimy też pewna postać kila razy która snuje się po górach możliwe że jest to 3 osoba która była w aucie. Przechodzę do sedna całą wędrówka po górach i jaskiniach to ostatni szlak odbyty przed śmiercią hmm może do nieba lub do ukojenia, wiecie światełko w tunelu do którego idziemy tutaj tym światełkiem był maszt latarni czy tam anteny.Nad końcem można rozmyślać długo ponieważ bohater rzuca się w skały i odlatuje może to symbolizować ukojenie lub pójście do nieba sam nie wiem w końcu już znalazł światełko w tunelu, lecz gdy zapada czarny ekran wydobywa się głos który chyba mówi"zostań z nami" lub "wróć do nas" nie za dobrze znam angielski. Co do samej gry grało się świetnie gra jest nostalgiczna i wciąga i trzeba ja zrozumieć co czyni ja oryginalną no i ten klimat i grafika lodzio miodzio. A wy jak postrzegacie cały zarys fabuły? piszcie liczę na jakąś poważną dyskusje. RE: Dear Esther(Spojler) - appareil - 25-06-2012 21:59 Grałem w to to kiedyś, gdy było jeszcze modem do HL2, interesowałem się wtedy pseudo-przygodówkowymi modami do tej gry. Jakoś mnie wtedy nie przyciągnęło, zapewne dlatego przedstawiono mi go jako horror, a te niespecjalnie lubię. Może wrócę do tamtej wersji, bo na pełną trochę mi szkoda dwóch dyszek. RE: Dear Esther(Spojler) - bezelo - 25-06-2012 22:09 Zapewniam cie że warto zagrać dla samej historii oraz exploracji miejsc w sumie nic innego tam się nie robi xD |