(06-04-2011 17:44 )Fearstia Wrote: Co do całej reszty, wiem do czego prowadzi rozmowa z Wami, nie dam się w nią wciągnąć,
Do wytworzenia dystansu i samodzielnego myślenia. A przed tym, uchrońcie nas bogi.
Quote:nie ta bajka, nie trafiliście na Niezapominajkę, która zacznie płakać.
Właściwie to tak samo robisz - gadasz bzdury i naciągasz to jakąś chwalebną otoczką 'własnego zdania'. Pff. Własne zdanie. Na takiej samej zasadzie nie mam co się zżymać na żula, który mnie wyzywa od skurwysynów, bo mu na piwo nie dałem.
Póki nie uargumentujesz, to twoje zdanie nie będzie warte funta kłaków, będzie tylko pierdołą, którą możesz imponować dzieciarni, a która padnie pod pierwszym lepszym zakwestionowaniem.
Quote:Powroty i odejścia, cóż... Tutaj za dużo nie ma co mówić, to zwyczajnie "dopierdolenie" się, gdy brak jest argumentów.
Tak, reszta postów zwyczajnie wyparowała. Albo twoje wspaniałe oczęta mają filtr egocentryczny.
Quote:Smuci mnie to, że żyjecie w tak zgorzkniałych schematach, trochę koloru w życiu by Wam nie zaszkodziło,
A sam żyjesz w czym? Kolorowym świecie bzdur?
Tak, każdy jest tu zły, bo poddał pod wątpliwość twoje słowa. BAWWW!!!
Quote:Hm... Wolę rozmowy na wyższym poziomie z dorosłymi ludźmi, z elementarną wiedzą, z szerszym tokiem rozumowania, tutaj nie jest prowadzona dyskusja, tylko zbiera się grupa, która krzyczy "On ma rację!", przypomina mi to wszystkie dissy Pei i Tedego, gdzie fani wzajemnie się nienawidzą, ale sami nie wiedzą dlaczego.
Odmeldowuję się poruczniki.
Tutaj nigdy nie było dyskusji, bo nigdy nie podałeś argumentów. Po prostu powtarzałeś, że to twoje zdanie i ma prawo być inne. Powtarzałeś to jak katarynka, kiedy inni pisali gdzie i jakie bzdury nagadałeś. Nie ma dyskusji, bo ona po prostu wykracza poza twoje umiejętności rozumowania, olewasz zdanie innych i przestawiasz swoje.
No, to pożegnaliśmy Fearstię na naszego rozkosznego forum. Kto uważa, że zachował się jak skończony dureń i nadęty bufon?
Wiatry w mojej głowie prowadzą mnie.