(13-06-2011 19:39 )CTSG Wrote: Sintrax, prawda jest taka, że od początku na mnie naskakiwałeś, bo Twoje urażone ego nie daje Ci spokoju.
Od początku? Czasy dwudniowego komentarza to prawdziwa historia.
Jakim cudem miałbym mieć urażone ego przez kogoś, kogo nie znam? To twój tok myślenia, że może cię zaboleć losowa opinia losowego człowieka. Nie mierz wszystkich swoją miarką, nie jestem urażony, bo jak niby można? Kasując mi filmik pod fałszywym nazwiskiem? Serio tak sądzisz? Mylisz się.
Quote:Pierwszy raz ktoś Cię zablokował? Czy pierwszy raz masz mu się okazję wypłakać?
Hmm, nie. Także nie pierwszy raz, kiedy blokuje mnie nadęty bubek, który boi się spuszczenia powietrza ze swojego ego balonika. I nie pierwszy, który swoją oświeconą opinię nie czerpie z źródła, a z wypaczonych pogłosek innych.
Quote:Fumfle to akurat Ciebie teraz wspierają w tej marnej dyskusji, do której zgłosiłem się dobrowolnie.
Znów się mylisz. Ni swaty mi oni, ni braty. Próbujesz tylko zdyskredytować ich opinię na takiej samej zasadzie, na której robię to ja. Tylko że to nie wyjdzie, a wiesz dlaczego? Bo nikt mnie tu nie zna osobiście. Kojarzę tych ludzi tylko po nickach. Nie muszę wykrzywiać swojego postrzegania otoczką poparcia znajomego, nikt nie musi tego robić w stosunku do mnie.
Bardzo akcentujesz swój dobrowolny udział w dyskusji. Szkoda, że tylko to, bo poziomem wypowiedzi raczej nikogo nie zachwyciłeś, generalizując i równając pod poziom. Do teraz nawet tego nie wytłumaczyłeś, tylko szybko przeskakujesz po coraz bardziej bzdurnych zagadnieniach.
Quote:Jeśli jesteś tak ogarniętym człowiekiem, to dlaczego zamiast dyskutować o seriach LP warunkowanych datą premiery gry opłakujemy Twoją osobistą tragedię?
Na to tylko odpisujesz - przecież mój post to 'piramidka płaczu', prawda?
Co do twojego wyrobionego zdania - ono właśnie pokazuje zamknięcie umysłowe, które tak tu podobno dominuje. Mówimy tym samym językiem, a się nie rozumiemy, zabawne, czyż nie? : >
Wiatry w mojej głowie prowadzą mnie.