Dexiuupl

Posts: 1
Joined: Aug 2011
{socialsites}
|
RE: Quasand- Koniec działalności
Powiem wam, że nigdy jeszcze takiej akcji nie widziałem na żadnym youtubie angole,niemcy itc są przyjaźnie do siebie nastawieni my w Polsce jak zwykle musimy miec swoje rację..ale do tematu
Quasand swoim zachowaniem pokazał, że nawet mając mózg trzeba umieć z niego korzystać.postąpił tak jakbyśmy my Widzowie byli jakimiś...marionetkami czy popychadłem...obraził a potem wrócił jak nigdy kurw.. nic i nawet tego jebane.. Przepraszam nei powiedział no ale co Kasa kasa zmienia ludzmi
quasand to narcyzowy dupek bez honoru...
//wyluzuj, zjedz kanapkę
(This post was last modified: 11-08-2011 14:08 by punio7.)
|
|
11-08-2011 14:01 |
|
CarlSheppards

Posts: 207
Joined: Dec 2010
{socialsites}
|
RE: Quasand- Koniec działalności
(11-08-2011 14:01 )Dexiuupl Wrote: Powiem wam, że nigdy jeszcze takiej akcji nie widziałem na żadnym youtubie angole,niemcy itc są przyjaźnie do siebie nastawieni my w Polsce jak zwykle musimy miec swoje rację..ale do tematu
I tu się zapewne mylisz.
Sam obserwuję amerykańską scenę YT i co chwile są tam takie "debaty".
Zapewne inne narodowości robią to samo. Trzeba tylko znaleźć odpowiednią scenę.
(This post was last modified: 11-08-2011 14:05 by CarlSheppards.)
|
|
11-08-2011 14:04 |
|
SeedPL

Posts: 165
Joined: Nov 2010
{socialsites}
|
RE: Quasand- Koniec działalności
W sumie Quasand miał sporo racji.
Świetnie podsumował wszystkie bezwartościowe komentarze, o dziwo te pozytywne.
Nie wiem, czy ludzie celowo źle odebrali, to co on powiedział gdy się pożegnał?
Z tego co zrozumiałem to on "zmieszał z błotem" wszystkie te dzieci, które mu spamowały wiadomościami "kiedy kolejny odcinek" etc. A nie wszystkich jego widzów.
Wrócił z powodu tego iż dostał partnera, owszem. Jednakże robi się taka moda na nienawidzenie kogoś. Nie raz widziałem wiadomości na jego kanale typu "wszyscy wyzywają? to ja terz! Ty(...)". To wszystko ma na celu dowartościowanie się.
On miał taką oglądalność, fajne filmy robił, dużo wyświetleń. O widzę, że coś się mu zaczyna rujnować. Haha, spada w dół, dopierdolmy go bardziej!
Co do samego partnera, to był jeden z jego celi. Zrealizował go.
Cele można porównać do marzeń, więc na pewno podniosło go to na duchu i zmotywowało do dalszej produkcji filmów. I to wcale nie głupich, bo chce pomagać tym nowym jak kręcić machinimy w jego stylu. Nie widzę w tym nic złego. Aż tak ludzi boli, że chce sobie ktoś zarobić na jego własnej pracy?
Nazywa się artystą. Ma do tego prawo, subiektywnie uważam, że Senności sztuką była.
Jak każdy wartościowy film.
Wcześniej własnie twierdziłem, że jest tu sporo megalomanii i narcyzmu. Przemyślałem to i dochodzę do wniosku, że gość jest po prostu szczery i zna wartość tego co robi.
|
|
11-08-2011 19:41 |
|