Post Reply 
O szeroko pojętym "zagrajmerstwie"
Author Message
Kern3l Offline
*

Posts: 589
Joined: Mar 2011 {socialsites}


Post: #10
RE: O szeroko pojętym "zagrajmerstwie"
(21-11-2011 18:57 )kaszubiak Wrote:  
(21-11-2011 17:32 )Kern3l Wrote:  Zwykły komentarz pasuje do każdej gry. Komentarz w jakiś sposób stylizowany - niekoniecznie, za to czasem pasuje o wiele bardziej niż zwykły. Przykładowo nie wyobrażam sobie robienia Skyrima, czy Fallouta 3 z komentarzem zwykłym. Tu o wiele bardziej pasuje prawdziwe wcielenie się w rolę, co czyni serię znacznie ciekawszą i odpowiedniejszą dla FPP RPG.

Zgodzę się. W ten sposób można urozmaicić swoje ZW. Ale jeśli się na to decydujemy, to trzeba liczyć się z tym, że tu już wymagane są dużo większe umiejętności, np aktorskie. Trzeba idealnie wczuć się w postać którą się gra. W takiej sytuacji odpada gra "na ślepo". Znając fabułę i świat gry, łatwiej będzie można "stworzyć" swojego bohatera. Zaplanować swoje działania i dialogi. Wszystko musi być przemyślane po to, żeby opowieść wydawała się wiarygodniejsza i potrafiła wciągnąć. Wymaga to posiadanie umiejętności pisarskich. Gadać może każdy, a opowiadać już nie. Quassand tego próbował. Wychodziło mu to dużo lepiej niż JJayowi.

To zależy. Jeśli znasz grę, to musisz popisać się aktorstwem (udawanie zdziwienia wydarzeniami - coś, co próbował także ów nasz ukochany Lavos), a jeśli jej nie znasz oraz nie grasz cudzych cech, tylko siebie postawionego w takiej sytuacji - wtedy popłaca granie na ślepo.


(21-11-2011 22:04 )Matiz Wrote:  Kiedyś myślałem nad formą bardziej "interaktywnego" Let's Playa.
Jeszcze do niedawna można było do swojego filmu na YouTube wygenerować link, który zezwalał danemu użytkownikowi (bądź grupie użytkowników) możliwość dodawania adnotacji do niego.
W ten sposób komentarze widzów mogłyby uzupełniać, bądź nawet w całości zastąpić, komentarz w formie głosowej.
Niestety, funkcja ta używana głowie do spamu, więc Google się jej pozbyło.

Myślę, że tak samo by się skończyło jak w przeciętnym przypadku - fajnie by wychodziło póki fajni ludzie się by dopisywali. Oczywiście prędzej/później trafiłby się rodzyn, który by np. zasłaniał ekran, czy w inny sposób psuł. Google powinno dodać opcję ograniczenia tak uprzywilejowanej audiencji do podanych nicków zamiast zupełnie zabierać tą opcję.


(21-11-2011 17:52 )LavosCore Wrote:  Przyszłość zaglajmeluf - szutczna, drewniana modulacja głosu a la prowadzący dyskoteki w remizie 'jak się bawiom Sidory Zapolne?'.

Mały apel - nie słuchajcie Kernela, a obejrzyjcie najpierw jego 'freestylowy komentarz' i zastanówcie się poważnie, czy na pewno chcecie tak..tryhardzić? Błaźnić? Poszukajcie więcej synonimów.

Widzę, że nadal boli. Smutne. Co do modulacji głosu - rzeczywiście nie jest to jakieś szaleństwo, lecz praktyka czyni lepszym. O ile chcesz się rozwijać.

(21-11-2011 17:52 )LavosCore Wrote:  Albo nie, udawanie Gordona Freemana i kiepskiej gry aktorskiej 'wannabe original, copying Freeman's Mind'.

O "Freeman's Mind" dowiedziałem się z tego forum, już dawno po starcie serii, więc niestety nie trafiłeś.

<object type="text/html" data="http://bit.ly/ofoRM0" width="100%" height="125px"></object>
22-11-2011 00:30
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply 


Messages In This Thread
RE: O szeroko pojętym "zagrajmerstwie" - Kern3l - 22-11-2011 00:30

Forum Jump:


User(s) browsing this thread: 1 Guest(s)
Strona główna | Return to Top | Return to Content | Lite (Archive) Mode | RSS Syndication | Forum GTAV.net.pl - Grand Theft Auto 5