Quote:
Wracając do kwestii fabuły gier NESowskich - w tamtych czasach często grałem z osobami dorosłymi, które znały angielski, przez co tłumaczyły mi niektóre rzeczy. Nie mam pewności, czy użyłem w tym alogu słów, które miały zasugerować, że jako dziecko wyolbrzymiało się pewne fakty, dodając do tego sentymentalizm, chciałem zwrócić uwagę na to, że z biegiem lat, to co dla nie jednej osoby jest nudne, dla nas mogło być ciekawe, interesujące
Jako jedyny przykład gier NES-owskich z ciekawą fabułą podałeś Contrę. Grę, w której nie ma zawartych żadnych cutscenek wyjaśniających wydarzenia na ekranie. Skąd niby wiedziałeś, o co w niej chodzi? Pomijając nacieranie do przodu i rozwalanie wszystkiego.
Jeżeli jako dziecko wyolbrzymiałeś pewne fakty, to teraz jako dorosły mężczyzna powinieneś wiedzieć, że fabularnie w tamtych grach nie było nic nowego. Generalnie chodziło albo o uratowanie świata, albo dziewczyny. Schemat pełną gębą.
Nadal nie rozumiem, o co chodzi ci z tymi Silent Hillami. Domyślam się, że podałeś Homecoming jako przykład upadającej jakości gier w dzisiejszych czasach. No i? Zauważyłeś, że Homecoming zrobił inny developer? Mniej doświadczony? Bez żadnych szczególnych osiągnięć? Mogłeś się spodziewać, jaki poziom będzie prezentował sobą Homecoming.
"Nawiązanie do księdza miało być niesmaczne, cel osiągnięty."
Właśnie dlatego ogląda cię głównie zbuntowana dzieciarnia. Gratuluję.
"(...)jednak autor tematu (mam przeczucie) chciał mnie sprowokować, nie udało mu się to, gdyby nie cynk pewnej osoby o tym temacie, nawet bym o nim nie wiedział(...)"
Nie czytałeś shoutboxa. Takie nudne i słabe to forum, że nawet go nie przeglądałeś? Chciałem cię poinformować po godzinie, dwóch od wstawienia artykułu. Uważałem, że na jego temat najpierw powinni się wypowiedzieć sami użytkownicy forum, ewentualnie skrytykować moją polemikę, a następnie dopuścić ciebie do głosu. Bardzo przepraszam, że chciałem uniknąć burdelu w temacie. A poza tym, jak już rozmawiać o grach ogólnie - to na forum publicznym.
W swoim alogu o czasie 0:11 mówisz:
"Chciałbym z wami porozmawiać - tak, to będzie dyskusja -, ponieważ możecie ze mną rozmawiać poprzez komentarze pod filmem(...)"
Zacząłem dyskusję. Z tą różnicą, że odbywa się ona na forum, a nie na twoim kanale YT. Sam tego chciałeś.
edit-kaszubiak// "/" a nie "\" ;]