RE: Fearstia filozofuje
@Up, mylisz pojęcia.
Co do całej reszty, wiem do czego prowadzi rozmowa z Wami, nie dam się w nią wciągnąć, nie ta bajka, nie trafiliście na Niezapominajkę, która zacznie płakać.
Powroty i odejścia, cóż... Tutaj za dużo nie ma co mówić, to zwyczajnie "dopierdolenie" się, gdy brak jest argumentów.
Smuci mnie to, że żyjecie w tak zgorzkniałych schematach, trochę koloru w życiu by Wam nie zaszkodziło, ja więcej w tym temacie nie napiszę (jak zresztą nie zaloguję się na to konto), dlaczego? Hm... Wolę rozmowy na wyższym poziomie z dorosłymi ludźmi, z elementarną wiedzą, z szerszym tokiem rozumowania, tutaj nie jest prowadzona dyskusja, tylko zbiera się grupa, która krzyczy "On ma rację!", przypomina mi to wszystkie dissy Pei i Tedego, gdzie fani wzajemnie się nienawidzą, ale sami nie wiedzą dlaczego.
Odmeldowuję się poruczniki.
|