Quote:Oczywistym, dla mnie przynajmniej, jest inwestowanie w swój biznes, stopniowa poprawa jakości merytorycznej oraz technicznej i próba rozwoju nowych projektów.
Wypisz wymaluj Gimper, dopóki nie zmienił.. charakteru... hehe.. kanału.
Quote:Związku z tym oglądalność mu spadła, ludzie się nim naturalnie nudzą. Podobnie jest z rockiem, chociaż nie widać tego aż tak bardzo.
Powiedziałbym, że jest odwrotnie, to Rock ma bardziej wyraźne spadki oglądalności. Część jego widzów jest już zmęczona formą jego codziennych materiałów, którymi wypełnia harmonogramy dzienne. Jego największy problem tkwi w tym, że stosuje mowę-trawę, znaną z przemów z czasów socjalizmu. Potrafi się pięknie wypowiadać, wykonuje świetną rolę bajarza, ale samą treść jego wypowiedzi można zmieścić w materiałach dwa, a czasem nawet i trzy razy krótszych. Brak u niego jakiegokolwiek progresu, a wiadomo, że to, czego ludziom zawsze brakuje to czasu i pieniędzy.
Quote:Publika widocznie lubi darcie ryja przez Roja tudzież przynudzanie i sprzedawanie się Rocka.
Publika uwielbia darcie ryja. Tyle, że niekoniecznie z samej sympatii dla tej czynności. Bo niby dlaczego bardzo popularne są filmy z udziałem idiotów czyniących równie idiotyczne rzeczy?
Quote:Równie sensowne byłoby wylewanie żali, że Bieber i One Direction mają przecież kiepskie piosenki a ludzie ich słuchają a Bieber ma tonę hajsu i się sprzedaje
Nie wydaję mi się, kanały o grach na YouTubie to wciąż nisza, duża co prawda, ale wciąż nisza. Trzydziestoletnia kobieta raczej nie będzie oglądać majnkraftów czy innych Rojów/Tivoltów. Natomiast bardzo często ma styczność z muzyką pop, programami telewizyjnymi tworzonymi dla ogółu, hitami w internecie.
Tak poza tym, to czemu do ciężkiej cholery hejt na Biebera czy 1D nie jest niczym nadzwyczajnym czy niepoprawnym, a na mainstreamowych twórców jest już niedozwolony? Nazywany często zazdrością i zawiścią, czy smutnym życiem prywatnym?
Quote:Jest tylko jeden problem - brak sensownego celu w takim narzekaniu. Kanałów na YouTube jest tyle, że na pewno jesteś w stanie znaleźć twórców którzy przypadną Ci do gustu
Z powodu programów partnerskich, promowania już popularnych filmów na stronie głównej i zalewu dużych kanałów, których to widzowie liczeni są już w setkach tysięcy a nawet milionach jest to tak ciężkie, że naprawdę trzeba się naszukać, aby znaleźć coś dobrego. Przypomnijmy tylko, że człowiek włącza YT po to, aby odpocząć, coś obejrzeć, a nie po to, żeby robić wykopaliska.
Quote:Nikt nikomu nie każe oglądać akurat tych dużych jutuberów.
Bzdura. YouTube od dawna celuje w stronę internetowej telewizji, płatnych programów i reklam, więc wypluwa Ci to, co jest dla strony opłacalne.
Quote:YouTube stał się biznesem, twórcom chodzi o zarobienie pieniążków, a tego nie da się zrobić bez zadowalania swojej publiki. Więc w sumie wszystkim wychodzi na dobre, nie?
Waszym kontom bankowym z pewnością.
Quote:Gimbusy się tym jarają
Odstawmy gimbusów na bok, serio.
Quote:Bo byłoby to wymuszone i nienaturalne, pamiętaj, że mimo wszystko charakter YouTubera odzwierciedla go w jego filmach.
Wymuszone i nienaturalne. Dokładnie te słowa nasuwały się same po obejrzeniu Twojego nagrania z Rojem. Co, przez tyle czasu celnie punktowałeś jego uchybienia i słabe ruchy, będąc cały czas ponad nim, on się wkurzał niewątpliwie, a później Rojo mówi, że wtedy Ciebie nie znał i nie wiedział jak się zachować? Iksde.
Quote:Jestem sobą, dobrze się bawię, ludziom się podoba.
Że tak tylko przypomnę:
xD
Quote:Kogo tak naprawdę obchodzi, że zdaniem Igreka Iksińskiego coś w tych filmach jest nie tak, skoro większość myśli inaczej?
Co doprowadza do tego, że już nie można czegoś punktować czy krytykować, bo ludzie zawsze mogą powiedzieć 'Kogo to obchodzi, hejterze.' Marginalizowanie opinii, tyle. Czy jest to coś pozytywnego? Może dla twórców, bo nie muszą się przejmować kimś, komu materiał się nie spodobał. Jego małpy zrobią to za niego.
Quote:ale na koniec dnia liczy się, czy Twoja publika jest zadowolona z tego co otrzymuje i czy Ty czujesz się dobrze z materiałami które tworzysz
Nie zapominaj, że konto bankowe też musi być happy.
Problem jest taki Tomek, że starałeś się być tak bardzo undergroundowy. Miałeś racje w większości spraw, bardzo dobrze robiłeś materiały merytoryczne, które trafiały do większego grona osób, celnie punktowałeś większe kanały. Ciężko było coś zarzucić. Na polskiej Tubie prowadziłeś jedyny większy kanał, który śledziłem. Ale kiedyś przyszło:
'Gdy widzę że dzięki temu zarabiam w miesiąc tyle ile niejeden polak w miesiąc - to niech będzie sobie smutne, denne i kiepskie. Mojemu portfelowi to nie przeszkadza.' ~Tomasz Działowy, 2013
A tak w ogóle:
Quote:Kogo tak naprawdę obchodzi, że zdaniem Igreka Iksińskiego coś w tych filmach jest nie tak, skoro większość myśli inaczej?
'Gdy tylu ludzi pochwala to samo, wtedy łatwo jest dojść do wniosku: jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić!' ~Waldemar Łysiak, Statek
(This post was last modified: 18-10-2013 06:26 by Infelicity.)