RE: Beka z lecpleja
Gościu, ja wstawiłem to tylko po to, bo Innominatus mnie poprosił, abym dał to w temacie, "najlepiej w "Beka z lecpleja"". Ani razu go nie broniłem, od początku mnie jego zachowanie wkurzało, jednakże nie mówiłem to mu (no, prócz dwóch razy), samemu kadżitasowi to mówiłem, który podzielił moje zdanie, na co powiedział, żebym oszukał Lancqa (co też mogę udowodnić). Powtarzam tobie, że na własne życzenie napisałem ten post i na własne życzenie zarobiłem bana, jego i nikogo o to nie obwiniam, bo mnie samego ciekawiła jego reakcja, nic więcej, więc może mi wlepić na dożywocie, nawet i więcej. I nie, źle "rozumujesz", bo siedzę tu tylko ze względu na wyjaśnienie sobie tej sytuacji z Innominatusem i chyba to zakończyliśmy.
Niech administracja zrobi, co uważa za dobre, jak mówiłem twoje słowa mnie nie ruszają jakoś. I nie mieszaj YT z tym, bo w tej chwili mocno offtopujesz. Hejterów się nie boję, mam na nich spokój, zajmij się sobą lub swoim forumciem i przestać offtopować. Jak chcesz pisać o mnie, to zapraszam prywatnie.
|