RE: Youtuberzy
Bo byłoby to wymuszone i nienaturalne, pamiętaj, że mimo wszystko charakter YouTubera odzwierciedla go w jego filmach. Ja się nigdy żadną kreacją nie zasłaniałem, bo na youtube nie bawię się w show tylko staram być naturalny. Jak ludziom się to podoba - super, czego jako twórca mogę chcieć więcej? Jestem sobą, dobrze się bawię, ludziom się podoba.
Mam dziwne wrażenie, że boli Cię, że za słaby, Twoim zdaniem content otrzymuję pieniądze. Życie bywa niesprawiedliwe, jeżeli tworzenie gównianego (twoim zdaniem) contentu ma mi sprawić przyjemność i pozwolić zarobić, powiedz mi - czemu nie? Kogo tak naprawdę obchodzi, że zdaniem Igreka Iksińskiego coś w tych filmach jest nie tak, skoro większość myśli inaczej? Pojęcie dobry/kiepski jest bardzo względne i subiektywne. Jeżeli wychodzisz z założenia "materiał mi się nie podoba, więc jest słaby" to nie ma tutaj pola do dyskusji. Ciebie rażą wulgaryzmy a żarty uznajesz za kiepskie, więc jak komuś to nie przeszkadza a żarty go śmieszą to znaczy że jest gimbusem, bo gimbusy się tym jarają. Nie zauważasz w tym wszystkim próby uznania swojego gustu za lepszego od innych? Pomijasz fakt, że gusta są subiektywne.
Oczywiście, można krytykować fakt nadużywania wulgaryzmów, przesadnego grania emocjami tudzież inne zachowania ale na koniec dnia liczy się, czy Twoja publika jest zadowolona z tego co otrzymuje i czy Ty czujesz się dobrze z materiałami które tworzysz. Tak długo jak te 2 punkty są spełnione - wszystko jest ok.
Mówisz, że szkoda Ci mnie bo chcę zadowolić publikę. Uważasz, że co innego powinienem robić niż zadowalać publikę i czerpać z tego frajdę? Jasne, należy dążyć do samodoskonalenia zarówno siebie, jak i swoich materiałów, ale nie można robić czegoś wbrew naszym widzom.
|