Już od jakiegoś czasu przedmiotem debat na wielu forach, amerykański podatek S.978, będący we wczesnych fazach projektu może zagrozić filmikom z gier w tym popularnym seriom Let's play.
Całość ma za zadanie chronić notorycznie łamane prawa autorskie muzyki, filmów oraz gier. Jak większości internautów wiadomo, te dwa pierwsze nieregularnie wyciekają na serwisy wideo tj. YouTube czy Megavideo, przez co producenci tracą moneyz. Co oczywiście się im nie podoba. O ile można zrozumieć (z drugiej strony tak nielegalnie publikowane materiały są bardzo rzadko w dobrej jakości, przez co na pewno spory procent odbiorców odpada) chęć ochrony przemysłu muzycznego oraz filmowego, to w przypadku gier nietrudno odnieść wrażenie, że ktoś nie zdaje sobie sprawy czym jest gra komputerowa - użycie produktu, który należy do tej gałęzi przemysłu nie sprowadza się jedynie do dźwięku czy obrazu, całość jest indywidualnym wrażeniem, czego gameplay bądź Let's Play nie dostarczają. Wg ustawy jednak, to jedno i to samo, przez co Let's play, gameplay czy recenzja jakiejkolwiek gry komputerowej będzie nielegalna bez
osobistego pozwolenia ze strony twórcy gry bądź jej producenta, co wydaje się czymś niemożliwym kiedy dochodzimy do firm o takiej wielkości jak Blizzard, Valve czy BioWare.
O tym chybionym w pewnej części projekcie można poczytać tutaj:
http://www.govtrack.us/congress/billtext...l=s112-978
Chociaż nikt tu na alarm nie bije (jeszcze), to czy uważacie, że to może być koniec YT lub całego zajęcia Let's play?
Wiatry w mojej głowie prowadzą mnie.