Aktualności

Posts: 6
Joined: Aug 2011
Reputation: 0
{socialsites}
|
Odejścia i powroty - mniejsze, większe
W życiu wielu zagrajmerów nadchodzi często moment, kiedy trzeba zawiesić "działalność". Niektórzy robią sposób czysto informacyjny. Ot, zwykły film z suchymi faktami. Czyli data powrotu itp. Niektórzy ograniczają się tylko do biuletynu a w skrajnych przypadkach nie piszą po prostu nic.
Na (nie)szczęście dla zwolenników emocji w zagrajmy, niektórzy upubliczniają bardzo (na swój sposób) klimatyczne komunikaty. Niektóre wzbudzają litość, inne złość czy nienawiść.
Te drugie są często przyczyną wielu dram i zatargów między widzami i zagrajmerami.
Dziś wrócił Bungo. Jego styl jest taki, że nigdy nie ostrzega przed swoim odejściem, a jak powraca to bywa zaskoczony, że ktoś za nim tęsknił. ;-)
<iframe width="440" height="280" src="http://www.youtube.com/embed/4LtybP5SOgQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Na forum było już poruszanych wiele tego typu tematów, ale najczęściej dotyczyły konkretnej osoby. Tu temat jest ogólny. Jak Wy uważacie? Lepiej odejść po cichu i tylko skromnie "pomachać" widzom i obiecać powrót, czy lepiej dodać szczyptę dramatu i wzbudzić litość wśród fanów?
<a href="http://zagrajmyw.pl/f/showthread.php?tid=528&pid=6307#pid6307">KOMENTARZE</a>
autor: kaszubiak
|
|
10-08-2011 12:24 |
|
HoGar

Posts: 141
Joined: Oct 2010
{socialsites}
|
|
10-08-2011 12:46 |
|
Sworson

Posts: 139
Joined: May 2011
{socialsites}
|
RE: Odejścia i powroty - mniejsze, większe
Na pewno, lepsze to niż nagranie filmiku z muzyką pogrzebową, oznajmując że się odchodzi z powodu trolli.
Nie mam nic do Bunga.
|
|
10-08-2011 14:18 |
|
Mandero

Posts: 159
Joined: Apr 2011
{socialsites}
|
RE: Odejścia i powroty - mniejsze, większe
Wrócili na stare konta też TheMeespiher, MrPannigs i osobiście ja.
|
|
10-08-2011 15:31 |
|
Lavos

Posts: 1.111
Joined: Nov 2010
{socialsites}
|
RE: Odejścia i powroty - mniejsze, większe
Przestałem go oglądać w okolicach Fallouta 3, kiedy pomrukiwanie, które bungo uważa za komentarz, stał się nie do zniesienia. Potem widziałem szachownicę - bungo znika, wraca etc. zawsze mając gdzieś czy warto o tym napisać biuletyn, czy nie. A jego widzowie, fascynująco, łykali to litrami. So - I don't care that much.
Wiatry w mojej głowie prowadzą mnie.
|
|
10-08-2011 21:37 |
|