(14-01-2012 10:32 )Matjas2211 Wrote: Chodziło mi o te dzieciaki co chcą być jak ich Idol nie robiąc nic ciekawego tylko ten sam durny LP.
Zgadzam się, Let's Play z Minecraft, jest tyle co ścieków w kanałach. Bo na materiały o tej grze składają się:
- Poradniki (100 osób nakręca takie, które nikomu nie są potrzebne, i kończą się na "Jak przetrwać pierwszą noc?!)
- "Let's Playe" w których to tworzą epickie (Jak to nazwał Buraczek) Szałasy z drabinkami, które normalnie są szczytem architektury
- Piosenki (Z tego jakieś 2-3 są w porządku)
- Serie fabularne (Ooo nie! Zgubiliśmy się na wyspie!) które fabuły mają w sobie tyle, ile mięsa jest w daniach dla wegetarianów.
Co do tematu, to dawno nie widziałem, dzieci neo. Jeżeli ich już nie ma, to bardzo dobrze. A No Life'rzy to po prostu ludzie, którzy myślą, iż w każdej grze są pr0 (No bo jak przegrałem 100000000 godzin, to muszę być najlepszy!), i traktują gry, nie jak rozrywkę, ale jako pole, do pokazania, że są lepsi od innych, co jest g*wno prawda. I jak ktoś wspomniał wyżej - przegrał - jego drużyna jest do du*y. Wygrał - on jest pr0, jego drużyna do d*py. To tyle o tym.