(15-07-2011 16:27 )Roofix Wrote: Quote:Ludzie lubia otaczac sie pieknymi rzeczami.
Trzeba chyba nie znać utworu, by streścić jego satyrę tylko w jednym zdaniu, w dodatku pojedynczym (znowu humanista się we mnie odzywa).
(...)
Wbrew pozorom utwór ten można przełożyć na współczesne realia. Wystarczy poczytać.
Roofix sam wiesz ze moje uber-uproszeczenie podciaga sie pod to co masz na mysli. Szczegolnie ze poswiecilismy godzine rozmowy na temat moich uproszczen ;-)
Chcialem wlasnie sprowadzic go na wspolczesne realia. Szczegolnie w naszej... cywilizacji. To przyczyna.
Rozumiem twoje polonistyczne zaciecie i bogatsza terminologie ale to nie topic o interpretacji wierszy. Obaj wiemy ze w takim potencjalnym topicu glosu nie zabiore bo wygrasz swoim oczytaniem i pasja do tematu. Pomijajac to ze taki topic mnie nie zainteresuje z powodow ktore tez znasz.
(15-07-2011 17:34 )SeedPL Wrote: Quote:Jak zjesz raz czekolade z rodzynkami i nie bedzie ci smakowac... to bedziesz narzekac za kazdym razem gdy zobaczysz ja w sklepie? Czy po prostu nie bedziesz jej wiecej kupowac?
Przyjacielu, czekolada to nie persona, która może się poprawić.
(...)
- Poświęcić trochę czasu na udoskonalenie receptury, wydając czekoladę lepszą jakościowo
(?)
(15-07-2011 17:34 )SeedPL Wrote: Mamy prawo wyrażać swoje niezadowolenie, krytykować to, co nam się nie podoba.
(...)
A osoba krytykowana powinna z honorem i szacunkiem przyjąć ten komentarz i zastanowić się czy rzeczywiście jest coś nie tak. Nieważne kim jest krytyk, ważne czy jego słowa mają sens. Na nich należy się skupić.
Kazdy ma do tego prawo (dwie rece). Ale tak jak ja uogolniam tak ty robisz to samo. Z ta roznica ze sam podajesz bledne przyklady. Wlasnie o vlogach. Zapominasz o tym ze rowniez krytukujac mozna popelnic blad. I to tez powinno sie przyjmowac z honorem. Jaki na przyklad blad? Pisales wczesniej ze autor LP ma niewielkie pole do popisu (komentarz/tytuly gier). Dodales ze vloger moze za to wybrac dowolna tematyke i nie musi nic powielac wiec tak na prawde moze wymyslec znacznie wiecej i nie musi nic kopiowac itd... I wlasnie popelniles blad. Pomyliles vlog z show. Vlog to video dziennik. Dobry vlog to taki ktory jest autentyczny i milo opowiedziany. Nie musi go robic rzezbiacy w lodzie ex-rambo srajacy silnikami odrzutowymi. Vloger nie musi tez szukac tematyki ktorej jeszcze nikt inny nie poruszyl. On powinien robic dziennik. Swoj i po swojemu. Jest zwyklym czlowiekiem ktory musi zapierdalac po te jajka do sklepu.
Wiec na poczatek przestanmy mylic vlogi (dzienniki/pamietniki) z show lub video-felietonami w ktorych ludzie wybieraja sobie jakas np. bierzaca tematyke i prawia o tym moraly.
Druga sprawa jest to ze pod "krytyke" w umysle roznych osob podchodzi tez pojecie "moje jest mojsze". Mam na mysli ludzi ktorzy nie dodaja tego niezbednego "moim zdaniem" gdy chodzi o gust lub jakies poglady ktore maja prawo byc odmienne. W skrajnych przypadkach takiego debilizmu zaczyna sie spotykac ludzi ktorzy nie tylko zapominaja o "moim zdaniem" ale tez posuwaja sie na przyklad do klamstwa/multikont/oszczerstw/kradziezy/wkladania slow w cudze usta/nieistniejace cytaty. By takimi zabiegami starac sie uzasadnic brak swojego "moim zdaniem" i zastepowanie tego przez "jest tak i tak". Wtedy powstaja nam rozni "eksperci" ktorzy udowadniaja nam ze piractwo jest dobre... ze banowanie hejterow to walka z "konstruktywna krytyka"... ze normalnym jest recenzowac samego siebie... lub nawet rzadac podjecia decyzji przez sad w jakiejs sprawie przy rownoczesnym obwieszczaniu wyroku zanim sad taka sprawa sie zajmie. I przy tym ostatnim mam na mysli nawet sytuacje w ktorej sad bedzie mogl powolac sie na istniejace wyroki SN ktore przecza tym "przepowiedzianym wyrokom" ;-)
I w przypadku moich uogulnien sam bede tym pierwszym by przyznac ze zapomnialo mi sie dodac "moim zdaniem" przy pewnych zasadach ktore wymienilem wczesniej. Z rozpedu.
Teraz obaj sobie przypomnijmy sytuacje w ktorych zabraklo tego "moim zdaniem" ale juz nie przy wymienianiu jakiejs uogulnionej zasady tylko personalnej wycieczce skierowanej w jakas precyzyjna sytuacje/osobe/zdanie. Bo bardzo czesto nie chodzi o szary kolor gdzies w srodku tylko usilne zamienianie czarnego w bialy i odwrotnie. Szczegolnie gdy cos jest juz dobrze pokolorowane.
Ahh nie zapomnijmy o wierze debili w to ze "ostatni post ma racje" i innych tego typu zabiegach. Gdy zaczynaja zdawac sobie sprawe ze racji nie maja ale nie chca sie do tego przyznac ;-)
A to se popisalem.