RomanPL79

Posts: 154
Joined: Feb 2011
{socialsites}
|
Seria Brothers in Arms
Witam.
Co sądzicie o serii gier pod tytułem "Brothers in Arms"? Mówiąc serii mam na myśli odsłony "Road to Hill 30" (RtH30), "Earned in Blood" (EiB) oraz "Hell's Highway" (HH), ponieważ nadchodzące "Furious 4" nie ma nic wspólnego z wcześniejszymi odsłonami, poza nazwą oczywiście. Dodam jeszcze, że sam jestem naprawdę wielkim fanem tej serii i irytuje mnie postępowanie Ubisoft'u z podpięciem Furious 4 pod serie BiA. Mogliby zrobić jakąś nową serie, a nie podpinać pod istniejącą już markę, aby lepiej się sprzedała, choć tak naprawdę w tej chwili działa to odwrotnie.
To teraz coś dla niewtajemniczonych, czyli "krótki" opis:
Każda z odsłon z serii Brothers in Arms (poza najnowszą, niewydaną jeszcze czwórką.) jest FPS'em Taktycznym. Wcielamy się w dowódcę małego oddziału spadochroniarzy z amerykańskiej 101 powietrznodesantowej. W pierwszej (RtH30) oraz trzeciej (HH) części wcielamy się w Matta Bakera, zaś w części drugiej (EiB) kierujemy poczynaniamy Joego "Reda" Hartsoka. Wydarzenia w pierwszych dwóch częściach rozgrywają się podczas D-Day, czyli lądowania w Normandii, trzecia część rozgrywa się zaś w Holandii podczas operacji Market Garden.
W każdej z części duży nacisk był kładziony na historię opowiedzianą w grze, przez co gra ta ma jedną z lepszych fabuł wśród FPS'ów.
Rozgrywka opiera się na dowodzeniu odziałem podzielonym na mniejsze grupy oraz (jak gdyby inaczej.) zabijaniu Niemców, którzy wejdą nam w drogę. Taktyka jest dość schematyczna - Zauważ -> ustaw członków oddziału w jakiś sensownych pozycjach -> przyciśnij ogniem -> oflankuj -> zabij. Choć przez to rozgrywka staje się schematyczna to (przynajmniej mi.) grało się przyjemnie, tym bardziej jeżeli korzystałem z jakiegoś moda, który ulepszał AI (w pierwszej oraz drugiej części wrogowie jedynie stali za przeszkodami i się ostrzeliwali, więc bardzo łatwo było ich oskrzydlić.). W trzeciej odsłonie serii została dodana również opcja robienia zasadzek - opierało się to na podkradaniu się do pozycji nieprzyjaciela i (najczęściej) brania ich w krzyżowy ogień. Co prawda pomysł banalny, lecz urozmaicał rozgrywkę.
Arsenał nie różni się zbytnio od innych FPS'ów osadzonych w realiach 2 wojny. Do wyboru mamy broń Amerykańską oraz Niemiecką. W częściach w których kierujemy Bakerem misję najczęściej zaczynamy uzbrojeni w M1 Garand oraz M1A1 "Thompson", a gdy zaś gramy Redem to najczęściej posiadanym uzbrojeniem jest karabinek M1A1 oraz M1918A1 B.A.R. lub w późniejszych częściach gry M1A1 "Thompson". Z każdą częścią do gry dochodziło nowe uzbrojenie oraz opcje. W drugiej części gry została dodana opcja pożyczania amunicji, co było dobrym pomysłem, aczkolwiek trochę przesadzonym. W trzeciej części zaś została dodana opcja przenoszenia statycznych do tej pory karabinów maszynowych takich jak MG42.
No to chyba tyle. Tak wiem - trochę się rozpisałem.
|
|
09-11-2011 20:03 |
|