Post Reply 
Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Author Message
Roofix Offline
*

Posts: 557
Joined: Jan 2011 {socialsites}


Post: #31
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Quote:Człowieku, ty daj mi się zająć tym co robię a nie będziesz mi tu narzucał swój "chory typ myślenia", zrób coś, gadaj, montuj, opowiadaj, a potem niech przyjdzie ci ktoś taki jak ty i piep*** trzy po trzy. Poniosło mnie? Zabolała dupcia? No chyba raczej nie. Jedna z niewielu osób którym się nie podoba to co robię, i mam się tym zamartwiać. Komentujesz "krytyku" a sam nie masz się czym pochwalić. A może nie wiem o twoim kanale? No może bym wszedł, gdybyś miał link w profilu. Boli mnie to, to, to i muszę to "tutaj" wysmarować. 6 zdań i mam się już rozpisywać na całą kartę, łapanie za kolejne słówko i cytat z kolejnego filmu i jest o co się dowalić. Tak wgl poszedłeś za temat, więc powiedz. Co myślisz o "Pogadajmy z theBeoWulfIV ( 7.06.11r. ) - Po Wakacjach" ?
Oj, chyba widzę nie jesteś jednak taki odporny na krytykę. Teraz Twoje zachowanie nie różni się od tego, jakie zaprezentowałeś wobec thefifiaska swego czasu - ktoś miał czelność Cię skrytykować!
Ps. Śledziłem dyskusję - nie spodobało Ci się, że ktoś stwierdził, że masz podobny do kogoś głos. Co w tym złego? Jak ja wspomniałem thefifiaskowi, że ma głos jak pewien znany raper, uznał to za ciekawostkę. Dystansu do siebie proponuję.
(This post was last modified: 18-06-2011 16:30 by Roofix.)
18-06-2011 16:26
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Gik Offline
*

Posts: 781
Joined: Nov 2010 {socialsites}


Post: #32
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Quote:Ja mu swoje powiedziałem, za ostro, przez co potem zrozumiałem że za agresywnie. Tobie już nic do tego

Może i nic mi do tego, ale twoja reakcja mnie po prostu fascynuje. To była czysta patologia. Serio? Za JEDNO ZDANIE? Jak ty w ogóle funkcjonujesz w społeczeństwie? Jak ci matka zwróci uwagę, że np. niedokładnie posprzątałeś pokój, to też ją wyzywasz od najgorszych?

Quote:Dałem cytat z gothica, WoW "WPŁYWAM NA ŻYCIE INNYCH", najwidoczniej tak skoro wciąż męczysz się przy pisaniu postów.

Na jedno moje słowo przypada kilkanaście twoich. I kto tu się męczy z postami?

Quote:Temat -> Krytyka -> przychodzi osoba tamatu -> dalsza krytyka -> łapanie za słówka

Krytyka = zło? Gdybyś nauczył się ją przejmować, to nie byłoby "łapania za słówka". Patrz temat "Jakich gier brakuje w polskim zagrajmy: <Heart of Darkness>" i reakcja zagrajmera MrSetoKami.

Quote:Człowieku, ty daj mi się zająć tym co robię a nie będziesz mi tu narzucał swój "chory typ myślenia", zrób coś, gadaj, montuj, opowiadaj, a potem niech przyjdzie ci ktoś taki jak ty i piep*** trzy po trzy. Poniosło mnie? Zabolała dupcia? No chyba raczej nie. Jedna z niewielu osób którym się nie podoba to co robię, i mam się tym zamartwiać. Komentujesz "krytyku" a sam nie masz się czym pochwalić. A może nie wiem o twoim kanale? No może bym wszedł, gdybyś miał link w profilu. Boli mnie to, to, to i muszę to "tutaj" wysmarować. 6 zdań i mam się już rozpisywać na całą kartę, łapanie za kolejne słówko i cytat z kolejnego filmu i jest o co się dowalić.

Widzisz Beowulfie, człowiek ma taki wspaniały dar, jakim jest umiejętność refleksji nad tym, co zrobił. Owszem, robiłem zagrajmy nie lepsze od takiego MrSetoKami, którego również skrytykowałem. Wiesz, czemu nie robię już zagrajmy? Bo zobaczyłem, że niczym się nie wyróżniam. Moje zagrajmy było zwyczajnym spamem, nie lepszym od wysyłania kolejnych odcinków z Minecrafta przez dzieciarnię. Trzymam moje serie tylko dlatego, że są one jedynymi ukończonymi zagrajmy z Condemned, Metal Slug 2 i Violent Storm. Nie nadaję się do zagrajmy. Wolę grać, a nie gadać. Problem polega na tym, że zdecydowana większosć polskich zagrajmerów jest zupełnie taka, jak ja - szara masa, nikomu niepotrzebna. Nie mają nic ciekawego do przekazania, a w swoich komentarzach pokazują często swoją niedojrzałość (VV, MegaZajka, z których - jak już na pewno zauważyłeś - notorycznie się tutaj naśmiewamy. W większości. Dlatego ja uważam, że powinni dać sobie spokój z robieniem filmików dla dzieciarni w internecie i zająć się czymś innym. A dlaczego o tym piszę/mówię? Bo mogę. Tak po prostu.

Quote:Tak wgl poszedłeś za temat, więc powiedz. Co myślisz o "Pogadajmy z theBeoWulfIV ( 7.06.11r. ) - Po Wakacjach" ?

Napisałem już. Zależy ci na liczbie oglądających cię gimnazjalistów, dlatego twoje starania o polecenie twoich filmów przez triple Jay'a są jak najbardziej logicznym posunięciem. A to, że parę innych osób uważa ciebie przy tym za subową dziwkę, to pfff, nie moja sprawa.

@ziomboy.

Lubisz filmy Uwe Bolla? Nie? To zrób lepsze. Fajnie, że znasz moje prywatne życie. To co, moje czarnuchy? Idziemy po szkole opierdolić browara i sqna?

[Image: aqI8D.jpg]
(This post was last modified: 18-06-2011 21:18 by Gik.)
18-06-2011 21:15
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Lavos Offline
*

Posts: 1.111
Joined: Nov 2010 {socialsites}


Post: #33
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Tylko sprowadź jakieś dziunie, żeby przypału nie było.

[Image: kaos.gif]
Wiatry w mojej głowie prowadzą mnie.
18-06-2011 23:26
Find all posts by this user Quote this message in a reply
theBeoWulfIV Offline
*

Posts: 12
Joined: Jun 2011 {socialsites}


Post: #34
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Roofix - Różni się tym, że wszedłem w dyskusję, a uwierz mi, że nie poniosły mnie emocje, napisałem bardziej "w prost". Że ktoś powiedział że mam do kogoś podobny głos, to nic przecież się nie stało, ale info "spalony na całej linii" daje do myślenia. Nie sądzisz?
(ale to pewnie dotyczyło znajomego)

Gik:
Quote:Może i nic mi do tego, ale twoja reakcja mnie po prostu fascynuje. To była czysta patologia. Serio? Za JEDNO ZDANIE? Jak ty w ogóle funkcjonujesz w społeczeństwie? Jak ci matka zwróci uwagę, że np. niedokładnie posprzątałeś pokój, to też ją wyzywasz od najgorszych?

Nie, mówię żeby się odwaliła. Ale na serio, to co moją komentarze internetowe, do życia osobistego? Na necie powie mi ta sama osoba że mój film jest "zjebany", a w oczy że "słuchaj ty, yyy tutaj nie podoba mi się co powiedziałeś..." Chyba się różnią, nie? To podejście musi być inne.

Quote:Na jedno moje słowo przypada kilkanaście twoich. I kto tu się męczy z postami?

Teraz ty :D

Quote:Krytyka = zło? Gdybyś nauczył się ją przejmować, to nie byłoby "łapania za słówka". Patrz temat "Jakich gier brakuje w polskim zagrajmy: <Heart of Darkness>" i reakcja zagrajmera MrSetoKami.

Ty mi powiedz czego ja nie mogę przyjąć? To o czym o mnie mówicie? Aby za mną nie tęsknili, że niby powiedziałem aby wyłączyć komputery i wyjść na dwór, że osoby mam polecać do minecrafta, że rozśmieszyłem was z Jay-em, popularni zagrajmerzy mają mnie polecać, mam przemyśleć swoje życie, internet to moje życie, jestem emocjonalny, "źle rozumiem pojęcie sławy", widzowie to dzieci, przewrażliwiony, brak z mojej strony argumentów.

Przeczytałem temat o tym LP, bardzo ze spokojem przyjął wasze wypowiedzi, jednak ja nie jestem MrSetoKami.

I co, według ciebie źle przyjąłem to, o czym mówicie? Może nie taki jak MrSetoKami. Ale co ci się nie podoba w moich wypowiedziach? Ostatni post? To że osoba krytykująca musi być również, ale to wspaniałym LP? NIE. Ale nie znalazłem nic, aby chociaż usłyszeć, czy osoba która coś do mnie mówi, nie jest jakimś zmułem który ma się za fachowca. Zarzuciłem ci złe komentowanie? NIE. Że masz przestać? NIE. Popatrz sam na jakimś filmie, że jurorzy w kulturystyce sami nie są górami mięśni, a znają się na tym co robią, a i oni sami wiedzą że ocenia ich ktoś obeznany. Ale powiedz, z kąd ja mam wiedzieć, jak obeznany jesteś ty, aby jeszcze w szczególności oceniać mój charakter? Ty nigdy mnie nie poznasz, ani MegaZajki, VV, Niezapominajki. Wpadli w czymś co tak naprawdę ich błąd rozsławiacie wy. Ale ja nic nie wiem, nie wtrącam się bo nie wtajemniczałem się w ich sprawy, z tego co tylko wiem, to N ktoś tam groził, to wywołało aferę. Ale wracając, ktoś wspominał moje "ironiczne" zdanie "kupsko w gaciach", jak tekst będzie podstawowy w mojej mowie, to to zniknie z listy "śmiesznych" wyrażeń.

Quote:Widzisz Beowulfie, człowiek ma taki wspaniały dar, jakim jest umiejętność refleksji nad tym, co zrobił. Owszem, robiłem zagrajmy nie lepsze od takiego MrSetoKami, którego również skrytykowałem. Wiesz, czemu nie robię już zagrajmy? Bo zobaczyłem, że niczym się nie wyróżniam. Moje zagrajmy było zwyczajnym spamem, nie lepszym od wysyłania kolejnych odcinków z Minecrafta przez dzieciarnię.

Jeżeli ci się nie udaje, to trzeba innym wytykać błędy? Czyli nie robiłeś tego dla siebie, ale dla publiki. Nie udało się, zobaczyłeś lepszych i się zasmuciłeś? Dlaczego przestałeś? "Bo zobaczyłeś"?? Gdyby każdy miał takie podejście, to do niczego by nigdy nie doszło. Nie podołałeś zadaniu, poddałeś się, a teraz trzeba pociągnąć za sobą następnych. Tak? Dzieciarnia niech wysyła sobie te filmy, ja ich nie będę oglądał, ale moja 10 letnia siostra na pewno sobie poogląda, co jej rówieśnicy wybudowali.

Quote:Widzów Zagrajmy można podzielić na kilka kategorii (podział własny):

- Dzieciak z podstawówki
- Dzieciak z gimnazjum
- Upośledzony/a umysłowo licealist(k)a
- Duże dziecko
- Normalny człowiek, który lubi sobie pooglądać gameplay okraszony ciekawym komentarzem

Ta ostatnia kategoria jest w zdecydowanej mniejszości.

Odpowiedź sam sobie napisałeś dla kogo wszyscy nagrywają.

Quote:Problem polega na tym, że zdecydowana większosć polskich zagrajmerów jest zupełnie taka, jak ja - szara masa, nikomu niepotrzebna. Nie mają nic ciekawego do przekazania, a w swoich komentarzach pokazują często swoją niedojrzałość

Według mnie, czytając twoje posty, nadajesz się do kręcenia, tylko tak jak powiedziałem, nie potrzebnie się poddałeś. Też jestem nie dojrzały, odbieram różnie pewne sprawy, każdy jest inny. Grać też lubię, ale nie nagram ci gry np. gothic, seria ta dla mnie jest odprężeniem się i wykonaniem wszystkich zadań pobocznych, co do jednego.

Quote:A to, że parę innych osób uważa ciebie przy tym za subową dziwkę

To chyba tylko twoje zdanie, kolejne narzucenie swojego typu myślenia, szukasz czegoś by sprowokować, narzucasz innym swoją opinie. Przyszło mi 30 dzieciaków, to dużo? Chyba tak, trzeba nie długo zrobić film na ten temat, albo vlog.

Zagrajmy NIE jest robione "tylko" dla "siebie" jak to większość mówi, jest robione po to, aby ktoś to obejrzał. W końcu by się nie rozpoczynało zdaniem "witam was moich widzów"?, hmm?

"Walka" jaka się tu odbywa jest jednostronna, każdy tu widzi coś, co mu się nie podoba. Nie liczyłem na same pochwały i liczyłem, że ludzie zauważą błędy i dadzą mi rady, jak ich unikać. Nie sądziłem że całe forum będzie przeciwko mnie, ale jak już mówiłem, "nie szukam przyjaciół". Podejrzewam ( a właściwie mam nadzieje ), że jest to mój ostatni post, uważam, że kontynuowanie tej dyskusji nie ma sensu bo nie na to liczyłem.

Moje "Let's Play'e" robie nie tylko dla siebie, moim zdaniem działa to w dwie strony.
Kiedy tworze filmik, tworze go z myślą o ludziach którzy go obejrzą i skomentują... Jestem ciekaw co widzowie myślą o moim filmie i jakie błędy zauwazą. Po wysłaniu każdego materiału czekam z niecierpliwością na pierwsze komentarze i reakcje na dany filmik. Podsumowując, to nie tworzenie LP sprawia mi radość a sama reakcja widzów na nie, kiedy ktoś pozytywnie komentuje mój filmik czuję się dumny z mojego dzieła i to mnie motywuje do tworzenia kolejnych "Lets Play'ów"
(This post was last modified: 19-06-2011 00:03 by theBeoWulfIV.)
18-06-2011 23:51
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mide Offline
*

Posts: 117
Joined: May 2011 {socialsites}


Post: #35
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
(18-06-2011 23:51 )theBeoWulfIV Wrote:  Zagrajmy NIE jest robione "tylko" dla "siebie" jak to większość mówi, jest robione po to, aby ktoś to obejrzał. W końcu by się nie rozpoczynało zdaniem "witam was moich widzów"?, hmm?

Wszystko zależy od punktu widzenia, ja robię swoje nazwijmy to "wypociny" dla siebie, po pierwsze walczę z czymś co nazywam "syndromem nie używania mózgu" oraz słabą dykcją. LP robię tylko dlatego, że chce coś z tym zrobić. Moja praca wymaga ode mnie w pewnej części na chamstwo, z którym walczę w zaciszu domowym za pomocą kręcenia LP, ale ważniejszym jest dla mnie walka z niewyraźną mową, która tak bardzo się "rozwinęła" iż zacząłem ją sam zauważać (a to oznacza że jest bardzo źle).

To że ktoś polubi te moje "wypociny", oczywiście ucieszy mnie. Ktoś będzie miał mi coś do zarzucenia? Postaram się poprawić, w końcu poświęci swój wolny czas na obejrzenie materiału przeze mnie zmontowanego - to czemu ja miałbym nie włożyć w to więcej wysiłku (bo czasu zejdzie tyle samo). Może kiedyś jeśli naprawdę będę miał "rzeszę" widzów pofatyguję się nawet o partnerstwo - ale póki co to jest tylko i wyłącznie moje hobby, zabawa, coś przy czym staram się relaksować i być naturalnym, oraz coś za pomocą czego walczę z moimi słabościami. Ale na pewno nie robię tego pod publikę, a gdybym to robił zacząłbym z innej strony. Zacząłbym od MineCrafta (a tego w ogóle na moim kanale nie będzie).

Podczas mojego aktualnego pobytu na tym forum mogę jedno powiedzieć na pewno, wielu z użytkowników to prowokatorzy, lub tacy którzy, skrajnie krytykując wyciągają wszystkie bolączki "zagrajmerów" i wiem że jeśli kiedyś będę bardziej rozpoznawany, wezmą się i za mnie jeśli będzie za co. Tylko że ja nie widzę w tym nic złego, ba czekam nawet na to, bo zobaczę swoje błędy. I na pewno nie zacznę rozmowy z nimi od agresywnego wejścia, do krytyki trzeba mieć dystans, nie odbierać jej jak atak na własną osobę. Krytyka zawsze istniała, istnieje i istnieć będzie. Trzeba nauczyć się z nią żyć.

kanał: http://www.youtube.com/user/MideStorm
19-06-2011 01:03
Find all posts by this user Quote this message in a reply
CarlSheppards Offline
*

Posts: 207
Joined: Dec 2010 {socialsites}


Post: #36
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
(18-06-2011 23:51 )theBeoWulfIV Wrote:  Ale na serio, to co moją komentarze internetowe, do życia osobistego? Na necie powie mi ta sama osoba że mój film jest "zjebany", a w oczy że "słuchaj ty, yyy tutaj nie podoba mi się co powiedziałeś..." Chyba się różnią, nie? To podejście musi być inne.

Jeśli na tyle poważnie bierzesz Internet, by ukazywać taką agresję przy odpowiedzi - a w końcu w Internecie jesteśmy bardziej otwarci - to trudno sobie wyobrazić, jak sobie radzisz w życiu realnym.
19-06-2011 18:51
Find all posts by this user Quote this message in a reply
biLuTV Offline
*

Posts: 5
Joined: Jun 2011 {socialsites}


Post: #37
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
(19-06-2011 18:51 )CarlSheppards Wrote:  
(18-06-2011 23:51 )theBeoWulfIV Wrote:  Ale na serio, to co moją komentarze internetowe, do życia osobistego? Na necie powie mi ta sama osoba że mój film jest "zjebany", a w oczy że "słuchaj ty, yyy tutaj nie podoba mi się co powiedziałeś..." Chyba się różnią, nie? To podejście musi być inne.

Jeśli na tyle poważnie bierzesz Internet, by ukazywać taką agresję przy odpowiedzi - a w końcu w Internecie jesteśmy bardziej otwarci - to trudno sobie wyobrazić, jak sobie radzisz w życiu realnym.

Co rozumiesz poprzez zdanie "radzić sobie w realnym życiu" =O... Jeżeli miałbym napisać "zjebany" zamiast "nie podoba mi się" nie sądzę, że znaczyłoby to o problemie w byciu otwartym, a raczej o przynajmniej tej krzcie kultury jaką posiadam =,,=

Quote:Wszystko zależy od punktu widzenia, ja robię swoje nazwijmy to "wypociny" dla siebie, po pierwsze walczę z czymś co nazywam "syndromem nie używania mózgu" oraz słabą dykcją. LP robię tylko dlatego, że chce coś z tym zrobić. Moja praca wymaga ode mnie w pewnej części na chamstwo, z którym walczę w zaciszu domowym za pomocą kręcenia LP, ale ważniejszym jest dla mnie walka z niewyraźną mową, która tak bardzo się "rozwinęła" iż zacząłem ją sam zauważać (a to oznacza że jest bardzo źle).

Jeśli robisz LP tylko i wyłącznie dla siebie to po co wrzucasz je na YouTube?
(This post was last modified: 19-06-2011 21:08 by biLuTV.)
19-06-2011 21:04
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Gik Offline
*

Posts: 781
Joined: Nov 2010 {socialsites}


Post: #38
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Quote:Ty mi powiedz czego ja nie mogę przyjąć? To o czym o mnie mówicie? Aby za mną nie tęsknili, że niby powiedziałem aby wyłączyć komputery i wyjść na dwór, że osoby mam polecać do minecrafta, że rozśmieszyłem was z Jay-em, popularni zagrajmerzy mają mnie polecać, mam przemyśleć swoje życie, internet to moje życie, jestem emocjonalny, "źle rozumiem pojęcie sławy", widzowie to dzieci, przewrażliwiony, brak z mojej strony argumentów.

Wszystko sprowadza się do tego, że nie masz do siebie dystansu. I tu nawet nie chodzi o to, za co cię krytykują co poniektóry osoby na tym forum. Tu chodzi o to, że ty nawet nie chcesz tej krytyki przemyśleć, ty od razu zakładasz, że te osoby nie mają racji.

Quote:Przeczytałem temat o tym LP, bardzo ze spokojem przyjął wasze wypowiedzi, jednak ja nie jestem MrSetoKami.

Szkoda.

Quote:I co, według ciebie źle przyjąłem to, o czym mówicie? Może nie taki jak MrSetoKami. Ale co ci się nie podoba w moich wypowiedziach? Ostatni post? To że osoba krytykująca musi być również, ale to wspaniałym LP? NIE. Ale nie znalazłem nic, aby chociaż usłyszeć, czy osoba która coś do mnie mówi, nie jest jakimś zmułem który ma się za fachowca. Zarzuciłem ci złe komentowanie? NIE. Że masz przestać? NIE.

Inteligentem nie jestem, nie uważam się za fachowca w dziedzinie LP, ale przez to pół roku, jak nie nagrywałem nowych filmów, obejrzałem rozmaite zagrajmy zarówno polskie, jak i te anglojęzyczne i doszedłem do wniosku, że nasze rodzime LP leży i kwiczy. Aby je poprawić należy zrobić to, co już napisałem. Krytyka, jesteśmy chyba jedyną stroną, na której inni zagrajmerzy spotykają się po raz pierwszy z prawdziwą krytyką. W szczególności, jeżeli banuje się ludzi na swoim kanale za dosłownie byle co (znowu panowie VVitchaven i MegaZajka). Na Zachodzie taką funkcję spełniają kanały typu retsupurae.
http://www.youtube.com/user/retsupurae
http://www.youtube.com/user/ChipCheezumSA
Jeśli chodzi o styl takiej krytyki (czasami zbyt ostrej, przyznaję), to LCSintrax i ObsessionOctopus zamieścili prawdziwy borefest w swoim wykonaniu. Może uda ci się obejrzeć całość, ja mam dość w okolicach 3 minuty.
http://www.youtube.com/watch?v=Alv22xsIp...ideo_title
Sprawić, że film Weterana1985 nie jest zabawny - bezcenne.

Quote:Popatrz sam na jakimś filmie, że jurorzy w kulturystyce sami nie są górami mięśni, a znają się na tym co robią, a i oni sami wiedzą że ocenia ich ktoś obeznany.

A większość krytyków filmowych w życiu nie zrobiła własnego filmu. Czyli co, mogę w takim razie oceniać prace innych? Ach, dziękuję za pozwolenie.

Quote:Ale powiedz, z kąd ja mam wiedzieć, jak obeznany jesteś ty, aby jeszcze w szczególności oceniać mój charakter? Ty nigdy mnie nie poznasz, ani MegaZajki, VV, Niezapominajki.

Nie znam cię, ale twoje wypowiedzi dają mi wyobrażenie, jakim jesteś człowiekiem. Przewrażliwionym na swoim punkcie. Wypowiedzi VV, MZ i N666 także. A w Internecie ludzie są z reguły bardziej szczerzy, niż w realu.

Quote:Wpadli w czymś co tak naprawdę ich błąd rozsławiacie wy.

Nie wiem jak Niezapominajka, ale VV i MZ te błędy popełniają dalej.

Quote:Ale ja nic nie wiem, nie wtrącam się bo nie wtajemniczałem się w ich sprawy, z tego co tylko wiem, to N ktoś tam groził, to wywołało aferę

A ja tak. Czytałem wiadomości od VV, MZ i N666. Czyli znowu: daje mi to wyobrażenie, jakimi oni są osobami. Jeżeli chodzi o dramę z N, to ObsessionOctopus i LCSintrax mają na swoich kanałach filmy wyjaśniające całą sytuację.

Quote:Ale wracając, ktoś wspominał moje "ironiczne" zdanie "kupsko w gaciach", jak tekst będzie podstawowy w mojej mowie, to to zniknie z listy "śmiesznych" wyrażeń.

To wyrażenie stało się "ironiczne", gdy spłynęła na ciebie fala krytyki. Mam ci coś przypomnieć?

http://zagrajmyw.pl/f/attachment.php?aid=30

Quote:Jeżeli ci się nie udaje, to trzeba innym wytykać błędy? Czyli nie robiłeś tego dla siebie, ale dla publiki. Nie udało się, zobaczyłeś lepszych i się zasmuciłeś? Dlaczego przestałeś? "Bo zobaczyłeś"?? Gdyby każdy miał takie podejście, to do niczego by nigdy nie doszło. Nie podołałeś zadaniu, poddałeś się, a teraz trzeba pociągnąć za sobą następnych. Tak? Dzieciarnia niech wysyła sobie te filmy, ja ich nie będę oglądał, ale moja 10 letnia siostra na pewno sobie poogląda, co jej rówieśnicy wybudowali.

Tak, trzeba innym wytykać błędy, bo wtedy cały czas będą je powtarzać. Tak robiłem to dla publiki, co po pewnym czasie uznałem za bezsensowne. Pfff, lepszych? Ja byłem równie słaby, co oni. Każdy człowiek ma pewne predyspozycje i powinien znać swoje miejsce. Urodziłem się z krzywymi nogami, więc nie zostanę sławnym sportowcem. Nie lubię gadać, więc nie będę dobrym zagrajmerem. Nie chcesz, nie oglądaj. Przypomina mi się sztandarowy tekst MegaZajki:" NIE PODOBA SIE TO NIE OGLONDAJ!!!!!! ;(((((((((".

Quote:Według mnie, czytając twoje posty, nadajesz się do kręcenia, tylko tak jak powiedziałem, nie potrzebnie się poddałeś. Też jestem nie dojrzały, odbieram różnie pewne sprawy, każdy jest inny. Grać też lubię, ale nie nagram ci gry np. gothic, seria ta dla mnie jest odprężeniem się i wykonaniem wszystkich zadań pobocznych, co do jednego.[/qute]

Co kto lubi nagrywać, to już kwestia osobista. Co do niedojrzałości - ty masz te naście lat, ale VVitchaven ma ok. 30, jest ojcem i mężem i po prostu żal dupę ściska, gdy się czyta jego komentarze i PW. Nagrywanie komentarzy do gier to ostatnia rzecz, jaką powinien robić w wolnym czasie.
Heh, przypomniała mi się jedna scena z filmu "Trainspotting", w której to rodzice tak zaniedbywali niemowlaka, aż to w końcu zdechło z głodu.

[quote] A to, że parę innych osób uważa ciebie przy tym za subową dziwkę


To chyba tylko twoje zdanie, kolejne narzucenie swojego typu myślenia, szukasz czegoś by sprowokować, narzucasz innym swoją opinie. Przyszło mi 30 dzieciaków, to dużo? Chyba tak, trzeba nie długo zrobić film na ten temat, albo vlog.

Strona pierwsza tematu. Nom, trzeba zrobić vloga. Napuścisz na nas swoich minionów, niczym VVitchaven?

A dla kogo się robi zagrajmy, to w sumie jest mi obojętne. Byleby człowiek miał świadomość, że poświęca swój wolny czas przede wszystkim dla dzieciarni.

[Image: aqI8D.jpg]
(This post was last modified: 19-06-2011 21:16 by Gik.)
19-06-2011 21:05
Find all posts by this user Quote this message in a reply
biLuTV Offline
*

Posts: 5
Joined: Jun 2011 {socialsites}


Post: #39
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Quote:Cytat:
Według mnie, czytając twoje posty, nadajesz się do kręcenia, tylko tak jak powiedziałem, nie potrzebnie się poddałeś. Też jestem nie dojrzały, odbieram różnie pewne sprawy, każdy jest inny. Grać też lubię, ale nie nagram ci gry np. gothic, seria ta dla mnie jest odprężeniem się i wykonaniem wszystkich zadań pobocznych, co do jednego.[/qute]

Co kto lubi nagrywać, to już kwestia osobista. Co do niedojrzałości - ty masz te naście lat, ale VVitchaven ma ok. 30, jest ojcem i mężem i po prostu żal dupę ściska, gdy się czyta jego komentarze i PW. Nagrywanie komentarzy do gier to ostatnia rzecz, jaką powinien robić w wolnym czasie.
Heh, przypomniała mi się jedna scena z filmu "Trainspotting", w której to rodzice tak zaniedbywali niemowlaka, aż to w końcu zdechło z głodu.

[quote] A to, że parę innych osób uważa ciebie przy tym za subową dziwkę


To chyba tylko twoje zdanie, kolejne narzucenie swojego typu myślenia, szukasz czegoś by sprowokować, narzucasz innym swoją opinie. Przyszło mi 30 dzieciaków, to dużo? Chyba tak, trzeba nie długo zrobić film na ten temat, albo vlog.

Strona pierwsza tematu. Nom, trzeba zrobić vloga. Napuścisz na nas swoich minionów, niczym VVitchaven?

A dla kogo się robi zagrajmy, to w sumie jest mi obojętne. Byleby człowiek miał świadomość, że poświęca swój wolny czas przede wszystkim dla dzieciarni.

Co rozumiesz poprzez słowo "Dzieciarnia" 7-11 lat ? 12 - 14 czy może 15 - 18?

EDIT:
Powiedzmy, że dla Ciebie "Dzieciarnia" to osoby w przedziale wiekowym od 7 do 18 lat. I powiedzmy, że w tym przedziale wieku znajduje się nasz "Zagrajmer", więc osoba, która dla Ciebie jest dzieciakiem dla niego jest rówieśnikiem, a głownie z takimi osobami najlepiej nam się dogaduje i dla takich osób robi się LP ( oczywiście nie tylko, ale głównie ). Natomiast jeżeli dla Ciebie dzieciarnia to osoby w przedziale wiekowym od 7 do 14 lat, to wiedz, że zawsze znajdzie się wyjątek dla którego warto nagrać kolejne "Zagrajmy w"

Gik Edit: Osoby poniżej 15 roku życia raczej nie zdobywają większego rozgłosu. No, poza Seedem. Brak rozgłosu -> brak chęci do tworzenia dalszych zagrajmy -> kwestia sama się rozwiązuje.

biLu: Mówimy tu o widzach a nie o Zagrajmerach
(This post was last modified: 19-06-2011 21:44 by biLuTV.)
19-06-2011 21:16
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Gik Offline
*

Posts: 781
Joined: Nov 2010 {socialsites}


Post: #40
RE: Saga o Beowulfie, ciąg dalszy.
Dobre pytanie. Heh, w sumie za dzieciarnię można uznać również każdego użytkownika tego forum. No bo przecież kto to widział, żeby mieć te 19 lub 20 parę lat i się wypowiadać na forum o grach. Ale uznajmy, że w moim mniemaniu jest to osoba do 15 roku życia.

Ok, kim jest dla ciebie Beowulf? Kumplem z ławki, czy jesteś jego wiernym widzem?

[Image: aqI8D.jpg]
(This post was last modified: 19-06-2011 21:24 by Gik.)
19-06-2011 21:23
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply 


Forum Jump:


User(s) browsing this thread: 1 Guest(s)
Strona główna | Return to Top | Return to Content | Lite (Archive) Mode | RSS Syndication | Forum GTAV.net.pl - Grand Theft Auto 5